17 listopada br na zaproszenie Posła Michała Marcinkiewicza do Szczecina przyjechał Poseł Janusz Palikot. Wizyta rozpoczęła się od konferencji prasowej, podczas której Poseł przedstawił wyniki dotychczasowej pracy Komisji Przyjazne Państwo. Komisja ta przede wszystkim zajmuje się dostosowaniem norm prawnych do potrzeb społeczeństwa oraz aby stały się one bardziej przejrzyste i przyjazne dla obywateli.
17 listopada br na zaproszenie Posła Michała Marcinkiewicza do Szczecina przyjechał Poseł Janusz Palikot.
Komisja kierowana przez Posła Palikowa podczas prawie dwustu posiedzeń wypracowała zmiany w około siedemdziesięciu ustawach z czego większość przeszła już procedurę w Parlamencie i oczekuje na podpis Prezydenta RP.
Poseł Palikot docenił pracę Posła Michała Marcinkiewicza, który również zasiada w Komisji Przyjazne Państwo. Po konferencji rasowej odbyło się spotkanie z działaczami Zachodniopomorskiej PO. Działacze przede wszystkim pytali o prace Komisji Przyjazne Państwo i wskazywali obszary, w których niezbędna jest zmiana obecnie obowiązujących przepisów.
Poseł Michał Marcinkiewicz: Radny Faliński który został wybrany dwa lata temu z list LIDu i zgodnie z przepisami ustawy o ordynacji wyborczej art. 190, który mówi że nie wolno łączyć dwóch funkcji, radnego i członka rady nadzorczej, złożył rezygnacje pisemną z funkcji do rady nadzorczej. Następnie rada nadzorcza funduszu która nie spotkała się przez rok, a wcześniej spotkała się 19 marca, czyli miesiąc po tym gdy radny zrzekł się funkcji w funduszu nie podjęła żadnej decyzji.
Marcinkiewicz: Wojewoda Zachodniopomorski weryfikował tą sprawę i opinie prawne mówią, że pan Faliński dochował wszelkiej staranności ku temu, żeby dopełnić obowiązku który na nim ciążył, czyli w ciągu trzech miesięcy po wyborach złożyć rezygnację.
Niestety 19 marca rada pod przewodnictwem pana Saudka nie podjęła decyzji po mimo tego, że miała ją w porządku obrad, co więcej trzech członku rady nadzorczej, którzy byli obecni, nie podpisało listy obecności, co uniemożliwiło podjecie uchwały w tej sprawie. Wojewoda Zachodniopomorski weryfikował tą sprawę i opinie prawne mówią, że pan Faliński dochował wszelkiej staranności ku temu, żeby dopełnić obowiązku który na nim ciążył, czyli w ciągu trzech miesięcy po wyborach złożyć rezygnację.
Poseł Michał Marcinkiewicz o braku porozumienia pomiędzy PO i PSL w Nowogardzie: Sytuacja w Nowogardzie jest specyficzna. W lokalnych samorządach, w gminach rożne relacje które panują między radnymi, a burmistrzem są często specyficzne. W samej gminie Nowogard, ciężko byłoby mówić też o koalicji PO-PSL, ponieważ w tej gminie był jeden radny z Platformy i nie wiem czy trzech prawdziwych radnych z PSL. Faktycznie radni nie mogli się porozumieć z burmistrzem i z tego to wynika. Myślę że sytuacja w Nowogardzie się ustabilizuje. Ale nie możemy zapominać, że w tych mniejszych miejscach nie ma takiego bezpośredniego przełożenia politycznego pomiędzy partiami politycznymi i samej czystej polityki też nie ma aż tak wiele.
Marcinkiewicz: Faktycznie w Nowogardzie radni nie mogli się porozumieć z burmistrzem i z tego to wynika. Ale nie możemy zapominać, że w tych mniejszych miejscach nie ma takiego bezpośredniego przełożenia politycznego pomiędzy partiami politycznymi i samej czystej polityki też nie ma aż tak wiele.
Sekretarz zarządu regionu zachodniopomorskiego PO, poseł Michał Marcinkiewicz był gościem programu „Kawiarenka polityczna” (30/10/2008) w Polskim Radio Szczecin. Zapraszamy do wysłuchania komentarzy posła Marcinkiewicza na temat braku porozumienia pomiędzy PO i PSL w Nowogardzie, oskarżeń zarządu województwa wobec pana Kazanieckiego, działaniach marszałka w sprawie nieprawidłowości w urzędzie marszałkowskim i decyzji PPL LOT o wycofaniu jednego kursu lotniczego na linii Szczecin – Warszawa.
Poseł Michał Marcinkiewicz: Platforma nie była przeciwna samemu referendum zaproponowanemu przez prezydenta, ale pytaniu postawionemu w tym referendum. Delikatnie mówiąc pytanie to było postawione w sposób karkołomny przez pana prezydenta. Dodatkowo musimy sobie wyjaśnić jedna podstawową rzecz. Platforma mówi o komercjalizacji, a prywatyzacji. Dla opozycji to bardzo wygodne, krzyczeć i wprowadzać w błąd ludzi mówiąc, że komercjalizacja jest równoznaczna z prywatyzacją szpitali.
Marcinkiewicz: Pytanie brzmiało: "czy chcecie państwo komercjalizacji, która może prowadzić do prywatyzacji szpitali". Jest to bardzo pokrętne pytanie, w ten sposób możemy budować pytania nawet dużo bardziej złożone np. prowadzące do tego - "czy jesteś za zamykaniem szpitali".
Dzisiaj wolałbym, żebyśmy skupili się na tym co mówił np. pan marszałek Hok odpowiedzialny za ochronę zdrowia w naszym województwie, bo to jest myślę bardzo ważna informacja. Zarząd województwa zachodniopomorskiego chce, aby do września 2009 roku, wszystkie placówki które podlegają urzędowi marszałkowskiego, zostały skomercjalizowane i funkcjonowały jako spółki prawa handlowego.
Poseł Michał Marcinkiewicz: Polska Żegluga Morska to jedyne przedsiębiorstwo państwowe, które było literalnie zapisane w ustawie, które wyłącza się z pod komercjalizacji. Moim zdaniem nie ma żądnych przesłanek, aby ten archaiczny zapis, rodem z poprzedniego systemu nadal funkcjonował w ramach ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji. Co jest bardzo ważne, nikt nie mówi, że za tydzień, dwa, miesiąc czy dwa miesiące PŻM będzie komercjalizowane. To wszystko trzeba przygotować z głową. Komercjalizacja jest tylko jednym z etapów.
Marcinkiewicz: Godnym rozważenia jest to, aby docelowo PŻM mógł być notowany na jednej z największych giełd na świecie. Nie chodzi o pakiet większościowy, ale pakiet powiedzmy 10, 15 procent, który pozwoliłby również zdobyć dla spółki dodatkowy kapitał na rozwój.
Godnym rozważenia jest to, aby docelowo PŻM mógł być notowany na jednej z największych giełd na świecie. Nie chodzi o pakiet większościowy, ale pakiet powiedzmy 10, 15 procent, który pozwoliłby również zdobyć dla spółki dodatkowy kapitał na rozwój. To na czym na najbardziej zależy, to to aby PŻM w maksymalnym stopniu uczestniczył w rozwoju całego regionu.
Nie szukamy kozła ofiarnego. Andrzej Kijak utracił zaufanie marszałka województwa po przetargu na samochody i po aferze związanej z wynajmem powierzchni biurowych - powiedział w "Rozmowach pod krawatem" poseł PO Michał Marcinkiewicz.
Marcinkiewicz: Nie szukamy kozła ofiarnego. Andrzej Kijak utracił zaufanie marszałka województwa po przetargu na samochody i po aferze związanej z wynajmem powierzchni biurowych.
Sekretarz zarządu regionalnego Platformy Obywatelskiej twierdzi, że Kijak od dłuższego czasu miał problemy w swym wydziale, bo trzy razy otrzymał upomnienia z wpisem do akt. - Mogę ubolewać, że dwa lata temu nie stracił pracy - tłumaczył Michał Marcinkiewicz.
Poseł Michał Marcinkiewicz telefonicznie był gościem programu "Spięcie" (14/10/2008) w TVP Szczecin. W programie rozmawiano o sytuacji w Urzędzie Marszałkowskim w związku kontrowersjami i nieprawidłowościami które wystąpiły przy rozstrzyganiu przetargów na wynajęcie powierzchni dla urzędu i zakup służbowych samochodów.
Marcinkiewicz: Sprawa wynajmu jak i zakupu samochodów została przez Marszałka Husejko skierowana do prokuratury o wyjaśnienie. Jasno należy powiedzieć, że nie ma zgody nas jak i Marszałka na żadne tego typu sytuacje.
Zapraszamy do wysłuchania obszernego komentarza posła Michała Marcinkiewicza na temat sytuacji i działań zarządu województwa w związku z przetargami.
Poseł Marcinkiewicz: Konstytucyjnym prawem pana Prezydenta jest to, że ma prawo zwołać radę gabinetową i nikt mu tego prawa nie odbiera. Ale pytanie jest takie. Czy rzeczywiście celem Prezydenta, czy polityków jest to, aby podsycać emocje społeczne w kontekście kryzysu finansowego? Kryzysu, który w Stanach wzbudził ogromne napięcia społeczne. Gdyby Prezydent chciał zwołać Radę Gabinetową to powinien to zrobić, a nie o tym tylko mówić i robić szopki jak to miało miejsce przy okazji rady gabinetowej w sprawie służby zdrowia.
Marcinkiewicz: Czy rzeczywiście celem Prezydenta, czy polityków jest to, aby podsycać emocje społeczne w kontekście kryzysu finansowego? Kryzysu, który w Stanach wzbudził ogromne napięcia społeczne. Gdyby Prezydent chciał zwołać Radę Gabinetową to powinien to zrobić, a nie o tym tylko mówić.
Poseł Michał Marcinkiewicz był gościem programu „Fullkontakt” w Radio TOK FM (07/10/2008). Zapraszamy do wysłuchania komentarza posła Marcinkiewicza na temat budżetu zaproponowanego przez rząd Donalda Tuska i propozycji kancelarii Prezydenta zwołania rady gabinetowej w sprawie kryzysu finansowego w Stanach Zjednoczonych i jego oddziaływaniu na polska gospodarkę.
Poseł Marcinkiewicz o budżecie.
Poseł Marcinkiewicz o propozycji zwołania rady gabinetowej.